Recenzja: Maybelline, New York, Mascara, Big Eyes

Trafiłam na tą maskarę w Biedronce (cena 17,99), podczas gdy w drogeriach można ją kupić za około 30 zł. Big Eyes? Coś dla mnie - pomyślałam - w końcu mam duże oczu ;)

Od producenta:

EFEKT
Teraz będziesz intrygować spojrzeniem, a Twoje oczy będą wyglądały nawet na 2 razy większe!

DZIAŁANIE
• Maskara posiada 2 niezależne szczoteczki - do górnych i do dolnych rzęs
• Większa szczoteczka unosi  górne rzęsy do góry i nadaje im efekt wachlarza
• Mniejsza szczoteczka podkreśla i nadaje objętość nawet najkrótszym dolnym rzęsom

http://www.maybellinetrends.pl/big-eyes-maskara/

Szczoteczki (jest to maskara z dwoma szczoteczkami) prezentują się następująco:

www.bdsklep.pl
EFEKT?
(na pierwszym zdjęciu oczy bez makijażu, na drugi jedna warstwa maskary,
bez wytuszowania dolnych rzęs, na trzecim dwie warstwy tuszu.

Moja opinia: 
Tusz jest bardzo dobry jakościowo. Ładnie rozdziela rzęsy. W moim wypadku widać wyraźne wydłużenia i podkręcenie rzęs (nawet moja mam pytała czy podkręcałam rzęsy). Przy nałożeniu dwóch/trzech warstw pojawia się również objętość. Dzięki małej szczoteczce (chociaż jak dla mnie to obydwie są dość małe) z łatwością można pomalować rzęsy w kąciku oka. Tusz pozostawia rzęsy elastyczne (nienawidzę jak po wyschnięciu tuszu rzęsy stają się sztywne). Dość szybko wysycha, nie obsypuje się w czasie dnia i nie rozmazuje (u mnie bez problemu przetrwał całonocną imprezę). Jedna warstwa tuszu wygląda bardzo naturalnie, na wyjątkowe okazje można nałożyć dwie warstwy dla intensywniejszego efektu. Ze zmywanie również nie miałam problemu. U mnie ten tusz bardzo fajnie się sprawdza. Czyżbym znalazła swój "tusz idealny"? :)



P.S. Zapraszam gorąco do komentowania, a przede wszystkim do zaobserwowania mojego bloga, na pewno zajrzę na Wasze blogi, jeżeli zainteresuje mnie forma i treść (a wiele rzeczy mnie interesuje) z chęcią zaobserwuje i zostawię ślad po sobie :)
Pozdrawiam!