Rozświetla, matuje i oxyduje czyli recenzja Lirene GLAM & MATT

Dzisiaj zaprezentuje Wam Innowacyjny - fluid o podwójnym działaniu! Zapraszam!
Obietnice producenta:


Skład:


Opakowanie:

Jest solidne, wykonane z grubego, przezroczystego szkła (widać ile produktu nam jeszcze zostało).
Pompka dobrze działa, nie zacina się. 

Konsystencja dość rzadka.

Cena: 40zł / 30ml - na szczęście kupiłam na promocji... 

Moja opinia:

Początkowo mi się spodobał ponieważ stwierdziłam, że ładnie trafiłam z odcieniem (nie było testerów). Całkiem ładnie krył. Rzeczywiście widziałam efekt rozświetlenia i delikatnego matu, chociaż myślałam, że nie jest to osiągalne. 

Jednak po pewnej chwili zauważyłam, że podkład zaczął bardziej różnić się odcieniem od koloru mojej szyi. Stał się po prostu pomarańczowy!


Różnicę jeszcze lepiej widać "na żywo" niż na zdjęciu.

Podsumowując:

Liczyłam na efekt w stylu gwiazdy firmowej a zostałam pomarańczą... 

Nawet w lecie się nie przyda, ponieważ jest zbyt pomarańczowy! 
Spróbuje tego paskudnika stosować na cienie pod oczami, ponieważ pomarańczowy barwnik całkiem fajnie je kryje....