Balsam Mikołajki czyli Reine des Merveilles de Nocibé


Dziś napiszę Wam kilka słów o  truskawkowym mleczku do ciała z połyskiem czyli balsamem idealnym dla Mikołajki ;)

Przyznam, że to mleczko jest dla mnie zupełną tajemnicą. Dostałam je od zaprzyjaźnionej Francuski. Grafiką wpisuję się w tematykę świąteczną i z pewnością ucieszyłby każdą obdarowaną nim Mikołajkę. 


Tłumacz Google opowiada mi o tym mleczku w tych słowach:

"Słodki zapach i odprężyć się dbać o siebie! 
Dotyk dla smakoszy, nawilżona skóra, wykonany lekko błyszczące: Oto wspaniałe ciało mleka truskawki! To mleko nawilżają skórę i perfumy pięknie."


Moje wrażenia:

Mleczko (lotion) ma ładny zapach jednakże nie jest to 100% truskawka, bardziej truskawka ze śmietanką :) Ten zapach długo utrzymuje się na skórze, nie mogę sobie przypomnieć innego balsamu, którego zapach tak długo by mi towarzyszył. Mleczko po aplikacji oprócz zapachu pozostawia srebrzysty blask. Do tego mleczko ładnie nawilża i dobrze się wchłania, nie zostawia tłustego filmu. 


Cena: 7,90 Euro



Pochwalcie się w komentarzach prezentami od Świętego Mikołaja! :)