sobota, 22 kwietnia 2017

Co miałam kupić, a co kupiłam na promocji - 49 % w Rossmannie?


Z pewnymi obawami ale jednak wybrałam się na promocję do Rossmanna. Na szczęście nie zostałam poturbowana, a także udało mi się kupić, to na czym najbardziej mi zależało.



Z założenia miałam kupić kilka produktów z Wibo i Lovely. Jednak ich szafy były porządnie przetrzebione i to co myślałam żeby kupić było już nieosiągalne... A planowałam zakup kilku produktów, które mnie zaciekawiły:

Wibo, Banana, puder sypki


  1. ultralekki, półtransparentny;
  2. nadaje skórze matowy wygląd, koryguje zaczerwienienia i cienie pod oczami;
Cena: 15,49 PLN

Wibo, Rice Powder, puder sypki


Puder sypki, idealnie matuje cerę, znacznie wydłuża trwałość makijażu. Transparentny, nadający się do każdego rodzaju cery.

Cena: 16,99 PLN


Lovely, puder, Milky Chocolate Bronzer


Czekoladowy, matowy puder brązujacy do twarzy i ciała z ekstraktem z nasion kakao

Cena: 23,69 PLN

Wibo, Million Dollar Lips, matowa pomadka do ust


Matowa pomadka do ust z formułą długotrwałą do 4 godzin.

Cena: 13,79 PLN

Być może zamówię powyższe rzeczy przez Internet.

Ostatecznie kupiłam tylko dwa produkty z trochę wyższej półki cenowej. Trochę droższe produkty nie były tak przebrane. Właściwie było ich jeszcze do wyboru całkiem sporo,

Zdecydowałam się kupić nowość od L’Oréal, pogrubiający tusz do rzęs Volume Million Lashes "Fatale", ze względu na to, że zeszłoroczny mój zakup Volume Million Lashes "So Couture, So Black" sprawdził się u mnie wręcz rewelacyjnie. Na dole porównanie tych dwóch tuszy.




Napiszę Wam kilka słów o dobrze już przeze mnie przetestowanym tuszu Volume Million Lashes "So Couture, So Black". Nie była to miłość od pierwszego użycia, oj nie! Na początku był za rzadki, źle mi się nim przez to nim malowało rzęsy. Pomyślałam sobie nawet, że to jakaś kpina, że tusz za ponad 60 zł jest taki marny i że zdecydowanie lepiej wypada tusz za nieco ponad 10 zł z Lovely. Jednak za jakiś czas do niego wróciłam, okazało się że zmienił swoją konsystencję i zaczęło się z nim bardzo fajnie współpracować. Idealnie rozczesuje rzęsy, pogrubia, podkreśla, nie czyni rzęs sztywnymi, nie osypuje się - cudo. Do tego w dalszym ciągu swobodnie można go używać, a kupiony w podobnym czasie tusz z Lovely nie nadaje się już do niczego.

Drugim moim zakupem jest Bezbarwna Baza Wygładzająca - do samodzielnego stosowania lub pod podkład (SPF 20) od Max Factor. Przyznam się, że mam spore nadzieję związane z tą bazą i czekałam z jej zakupem właśnie do tej promocji.



Standardowa cena tej bazy to: 54,49 PLN.

Baza była ofoliowana także nie miałam strachu, że była używana. Tusz również wyglądał na nienaruszony (a było ich sporo).  

Pochwalcie się co Wam udało się kupić w komentarzach :)