sobota, 30 sierpnia 2014

Recenzja: L'orient, SAVON NOIR, Czarne mydło

L'orient, Czarne mydło, Savon Noir Néroli
Cena: 28 zł


Mydło zamknięte jest małym pojemniczku z miękkiego plastiku, wizualnie kojarzy się z orientem.

Opis produktu i skład:

Konsystencja jest żelowa, ciągnąca się, nierównomiernie zabarwiona z ciemniejszymi plamami.

Moja opinia:
Miałam kiedyś możliwość przetestowania czarnego mydła, kupionego w Maroku. Sprawdzało się bardzo dobrze. Świetnie oczyszczało skórę, zapach może nie zachwycał ale się do niego przyzwyczaiłam. Konsystencja była bardziej zwarta niż mydła zaprezentowanego powyżej. Jednak podczas mycia należy omijać okolice oczu (piecze gdy mydło dostanie się do oka).
Jeśli chodzi o ten konkretny produkt również dobrze oczyszcza skórę twarzy, skóra aż "skrzypi". Zapach mi się podoba (chociaż jest dość specyficzny i trzeba się do niego przyzwyczaić). Stanowi on pomieszanie zapachu czarnego mydła z nutką pomarańczy. Po zastosowania tego mydła twarz jest bardzo miła i delikatna w dotyku, a także nawilżona - nie miałam uczucia ściągnięcia skóry.
Podsumowując kosmetyk się sprawdza.

Produkt dostępny w "mydlarni u Franciszka".