Jak umyć włosy bez użycia szamponu?

Cześć Dziewczyny. Dziś zajmę się ciekawym ale też trochę kontrowersyjnym tematem. Interesuje mnie Wasza opinia wobec tej niezwykłej (a może właśnie zwykłej) pielęgnacji włosów.
www.se.pl
Jakiś czas temu serfowałam  po  Internecie w celu znalezienia przepisu na "domowy szampon do włosów". Przyznam, że początkowo przepisy nie bardzo mi się podobały, zalecały użycie jajek (z którymi moje włosy się nie polubiły) i innych mało zachęcających składników. Aż wreszcie udało mi się trafić na bardzo ciekawy dla mnie artykuł. Na samym wstępnie autorka przypomina nam o tym, że w gruncie rzeczy szampony szkodliwe. Zawierają wiele detergentów i chemikaliów, przez co mogą podrażniać skórę głowy, a tym samym powodować poczucie dyskomfortu...
Większość szamponów zawiera olej mineralny, który jest produktem ubocznym destylacji ropy naftowej. To dzięki niemu włosy zyskują sztuczny połysk. Podobnie jak inne składniki nie może zostać wchłonięty przez skórę, więc jest dla naszej głowy jak bariera, która nie przepuszcza naszych olejków, co doprowadza do częstszego mycia głowy, aby pozbyć się przetłuszczonych włosów. Dlatego im częściej używasz szamponu, tym bardziej go potrzebujesz.
Wysuszona skóra głowy i włosy, napędzają konieczność używania innych produktów takich jak odżywki, maski, żele, pianki, lakiery do stylizacji... 
Nasze babcie (prababcie) używały do mycia włosów szarego mydła i dobrze się ten zabieg kiedyś sprawdzał. Jednak przy wodzie wysoce zmineralizowanej którą teraz dysponujemy mycie włosów szarym mydłem się nie sprawdza (sprawia, że włosy stają się słabsze).
Wobec tego jak możemy teraz myć włosy bez użycia szamponu? 
Z pomocą przychodzi nam soda oczyszczona.


Soda oczyszczona w połączeniu z innymi domowymi środkami, może zdziałać na włosach cuda. Jest delikatnym i najsłabszym alkalicznym produktem, dzięki czemu oczyści włosy z wszelkich nagromadzonych substancji chemicznych. 

Standardowa ilość to jedna łyżka sody, rozpuszczona w szklance wody. Najlepiej wypełnij miksturą starą butelkę po szamponie używając lejka i dobrze wymieszaj. Dla włosów kręconych lub grubszych, można użyć nieco więcej sody, niż do włosów cieńszych. Spróbuj kilka wersji i sprawdź jaka jest dla Ciebie najlepsza.

Zastosowanie: Będąc pod prysznicem namocz włosy wodą następnie nałóż na czubek głowy nieco mikstury z sody. Wcieraj ją delikatnie rękami dodając mikstury w różnych miejscach, jednak koncentrując się głównie na czubku głowy. Niekoniecznie musisz nakładać ją bezpośrednio na włosy, wystarczy wmasować miksturę do skóry głowy, co zredukuje olejki, tym samym włosy naturalnie powrócą do swej świeżości. Po kilku minutach zmyj miksturę z głowy, w taki sam sposób jak się zmywa szampon.

Ocet jabłkowy.
http://padre.info.pl/

Ocet jabłkowy to produkt delikatnie kwaśny. Oprócz tego uszczelnia naskórek oraz równoważy pH włosów. Tak jak w przypadku sody oczyszczonej standardowa ilość to jednak łyżka octu jabłkowego rozpuszczona w szklance wody. Użyj do tego starej butelki bo odżywce przelewając miksturę za pomocą lejka, następnie dobrze wymieszaj.

Zastosowanie: Na dobrze spłukaną po sodzie oczyszczonej głowę nałóż małą ilość mikstury z octu jabłkowego, najlepiej na same włosy lub ich końcówki, nie na skórę głowy. Pozostaw na chwilę, następnie dobrze spłucz.

Należy pamiętać, że w czasie takiej kuracji włosy przechodzą okres przejściowy (swoisty detoks), może on trwać od kilku tygodniu do kilku miesięcy. 
Przyznam, że artykuł mnie bardzo zaciekawił i zastanawiam się czy nie rozpocząć takiej pielęgnacji moich włosów. Ale nie wiem jeszcze czy się odważę ;)
Dziś trafiłam na kolejny tekst opisujący kobietę, która własnie taką pielęgnacje zastosowała. 
Jaquelyn Baers nie myje włosów szamponem od ponad 5 lat! Blogerka pokazuje zdjęcia będące dowodem, że właśnie dzięki temu jej włosy są pełne blasku i przestały wypadać!
Przez pewien czas oczyszczała włosy sodą oraz octem jabłkowym, a następnie używała już wyłącznie samej wody do mycia włosów raz na kilka dni.

źródła: http://www.tipy.pl/, http://wizaz.pl/


Co myślicie o tym sposobie? Słyszałyście już o nim?


P.S. W następnym poście 7 faktów o mnie