poniedziałek, 3 listopada 2014

Domowe, musujące serduszka do kąpieli!

Musujące kuleczki do kąpieli nie bez przyczyny stały się bardzo popularne. Nie tylko pięknie pachną, ale również tworzą w wodzie przyjemne bąbelki. Możemy je z łatwością zrobić w domowych warunkach! Zapraszam!


Składniki:
Baza:

  • 3 łyżki sody oczyszczonej
  • 1,5 łyżki kwasku cytrynowego
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej / skrobi kukurydzianej 
  • 1 łyżka roztopionego oleju kokosowego
Moje dodatki:
  • cukier waniliowy (może być sól morska)
  • aromat do ciasta (ja wybrałam cytrynowy) lub ulubiony olejek eteryczny

Wszystkie składniki ze sobą mieszamy, zaczynając od suchych składników. Olej kokosowy możemy roztopić na spodeczku, położonym na kubku gorącej herbaty (nic prostszego!). Aromatu dodajemy wedle uznania.


Następnie powstałą masę (o konsystencji mokrego piasku) przekładamy do formy.
W moim przypadku są to serduszka w silikonowej formie.



Odczekujemy klika godzin (ja pozwoliłam im odpocząć całą noc) i nasze musujące skarby są już gotowe!

Domowe musujące kule do kąpieli mają dużą przewagę nad tymi kupowanymi w sklepie. Nie zawierają one konserwantów, które dodawane są do kul sklepowych aby przedłużyć ich datę ważności. Same decydujemy o tym co w naszych kuleczkach ma się znaleźć. Możemy dodać np. suszoną mięte, cynamon dowolny olejek. Bazą takiej kuli jest soda oczyszczona i kwasek cytrynowy w stosunku 2:1. Stały olej dodajemy aby połączyć składniki ze sobą. Mąka ziemniaczana powoduje, że kula się unosi w wodzie. Dla dodatkowej pielęgnacji należy dodać mleka w proszku (ja akurat nie miałam go na stanie;). Moje serduszka są śnieżnobiałe, ale możecie dodać barwnika i wyczarować kule w tęczowych barwach (najlepiej użyć barwników spożywczych rozpuszczalnych w wodzie).


Czy moje serduszka musują? 

Jak najbardziej tak! Nie tylko w szklance ale przede wszystkim w wannie!


Skóra po kąpieli jest miła w dotyku, a dzięki olejkom delikatnie nawilżona i pachnąca :)


Takie musujące cudeńka w formie kul (są dostępne specjalne plastikowe lub metalowe foremki), serduszek czy też kolorowych babeczek możemy ładnie zapakować (np. w celofan) i podarować bliskiej osobie (coraz bliżej święta).

źródło zdjęcia
Kuleczki powstałe dla własnego użytku przechowujemy w szklanym słoiku.

P.S. Polub "Sztukę pielęgnacji..." na Facebooku! >LINK<