Recenzja: Rossmann, Babydream, Shampoo (Szampon dla niemowląt z rumiankiem i pantenolem)


Wpisując się w akcję "Niedziela dla włosów" napiszę Wam dziś słów kilka o szamponie, który znany jest chyba wszystkim Włosomaniczkom ;) Zapraszam!


Opis produktu:

Babydream szampon dla niemowląt. Myje i pielęgnuje włosy i skórę głowy. Zawiera wyciąg z rumianku i pantenol. Babydream szampon dla niemowląt zawiera łagodne substancje myjące bez mydła, które delikatnie, lecz gruntownie myją włosy i skórę głowy. Pantenol chroni skórę przed wysuszeniem. Rumianek koi delikatną skórę. Białka kiełków pszenicy zapobiegają wyrywaniu włosów przy czesaniu. Szampon jest idealny również do codziennego mycia włosów u dorosłych. Produkt gwarantowanej jakości. Nie zawiera barwników i substancji konserwujących, nie zawiera oleju mineralnego i parafinowego, pH neutralne dla skóry, tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.



Skład i jego analiza:

Aqua Cocamidopropyl Betaine (substancja myjąca łagodna dla skóry), Lauryl Glucoside (substancja myjąca, łagodna dla skóry), Parfum,  Glyceryl Oleate (emolient tzw. tłusty - stosowany w formie nierozcieńczonej może powodować powstawanie zaskórników, substancja zwilżająca - ułatwia usuwanie zanieczyszczeń, zatrzymuje wilgoć), Coco-Glucoside (również łagodna substancja myjąca) Panthenol (substancja nawilżająca), Zinc Sulfate (siarczan cynku, wzmacnia włosy, hamuje rozwój grzybów i bakterii na skórze owłosionej, usuwa łojotok i łupież tłusty), Sodium Hydroxide,(wodorotlenek sodu utrzymuje odpowiednie pH, w małym stężeniu nieszkodliwy), p-Anisic Acid (kwas anyżowy-substancja zapachowa), Lactic Acid (kwas mlekowy, substancja nawilżająca, Triticum Vulgare Germ Extract (wyciąg z kiełków pszenicy, chroni i  odżywia skórę),  Chamomilla Recutita Flower Extract (Ekstrakt z Rumianku Pospolitego).

Musicie przyznać, że skład jest bardzo przyjemny. Zawiera jedynie jeden składnik, który może mieć działanie komedogenne - jednak u mnie nie było z tym problemu.


Opakowanie:

Bardzo przypadło mi do gustu. Solidnie wykonane z błękitnego plastiku z wizerunkiem słodkiego bobaska.

Najbardziej urzekają mnie wytłoczone na nim motylki.

Opakowanie jest dobrze wyprofilowane i pewnie leży w dłoni. Nie ma najmniejszego problemu z wydobyciem produktu, zamyka się na klasyczny zatrzask.

Konsystencja:

żelowa (przezroczysta), dość gęsta, szampon nie pieni się rewelacyjnie, ponieważ nie zawiera typowych silikonów, jednak ja bez problemu umyłam nim włosy.

Zapach:

bardzo przyjemny dla mnie pachnie jak oliwka dla dzieci.

Cena:

4,99 za 250 ml

Działanie:

Szampon dobrze oczyszcza zarówno włos jak i skórę głowy (całkiem nieźle poradził sobie nawet ze zmywaniem oleju).
Włosy są po nim bardzo puszyste (przydatna wiadomość dla fanek dodatkowej objętości), odbite u nasady i miłe w dotyku. Szampon przedłuża świeżość włosów. Przyjemy ale nie nachalny zapach uprzyjemnia aplikacje :)

Nie podrażnia skóry głowy, nie uczula, jest bardzo delikatny. Jest to szampon dostępny w każdym Rossmannie (ale raczej w dziale dla dzieci niż z innymi szamponami). Jest tani i wydajny.

Jedynym minusem, jest to że szampon plącze włosy. Czy szampon będzie plątał włosy wyczuwam już podczas mycia, po prostu trudniej mi przeczesać włosy rękami. Nie wyobrażam sobie jednak aby w czasie mycia włosów nie użyć maski czy odżywki do spłukiwania dlatego z rozczesaniem włosów nigdy nie mam problemu (tym bardziej z szczotką TT).

Następnym razem (jeśli tylko znajdę) kupię wersję ułatwiającą rozczesywanie. Zobaczę czym oba szampony się różnią. Za równo jeśli chodzi o skład jak i działanie.

Jeśli chodzi o minusy można by się jeszcze doczepić o to, że opakowanie nie jest przezroczyste (nie widać ile szamponu nam jeszcze zostało).

Ja jestem bardzo zadowolona z tego szamponu, cenię go za delikatność jeżeli jednak szampon nie przypadnie Wam do gustu z powodzeniem możecie użyć go do mycia pędzli.


Próbowałyście tego szamponu? 
Sprawdził się na Waszych włosach?