Tonik z płatków owsianych DIY

Witajcie Piękne :) Dziś o tym jak zrobić sobie własny tonik z płatków owsianych.


To nie pierwszy naturalny tonik o którym piszę, polecam Wam bardzo tonik z zielonej herbaty, który świetnie zwęża pory i tonizuje skórę (przepis znajdziecie TU), a całą listę kosmetyków które możecie bez problemu wykonać w domu znajdziecie TU.



Co zawierają płatki owsiane? Dlaczego warto zrobić z nich tonik?

Płatki owsiane zawierają dużą ilość węglowodanów (poprawiają kondycję skóry) , białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych, rozpuszczalnego błonnika, lignin, witamin B1 (uczestniczy w wielu procesach metabolicznych zachodzących w skórze), B6 (utrzymuje równowagę wodno-lipidową skóry) i E (ma wpływ na nawilżanie skóry, zapobiega jej wysuszeniu czyni skórę gładszą), cynku (jego antyoksydacyjne właściwości znacznie przyśpieszają procesy naprawy skóry działa antystarzeniowo, reguluje produkcję łoju wewnątrz skóry), żelaza (poprawia odżywienie i ukrwienie skóry) i wapnia (koi podrażnioną skórę).

Najlepiej użyć płatków jak najmniej przetworzonych tzn. górskich, naturalnych.

Pamiętajcie, że płatki owsiane podawane np. z mlekiem i owocami mogą stanowić bardzo wartościowe, zdrowe śniadanie.

Jak tonik z płatków owsianych działa skórę twarzy?

Tonik z płatków owsianych działa łagodząco na skórę, odżywia i tonizuje, a także oczyszcza. Nadaje się do każdego rodzaju cery.

 Jak zrobić tonik z płatków owsianych?

Jest, to proces dość czasochłonny ale niezwykle prosty do wykonania.

Wystarczą nam jedynie dwa składniki:
  • pół szklanki płatków owsianych
  • pół szklanki wody mineralnej lub przegotowanej
Wykonanie równie banalne, pół szklanki płatków owsianych zalewamy wodą do pełna. Odstawiamy na najlepiej na 24 godziny ale spotkałam się też przepisem zalecającym pozostawienie mieszaniny na 12 godzin (zastosowałam właśnie ten wariant ze względu na brak czasu). Co kilka godzin należy przemieszać płatki.


Po 24 (12) godzinach przecedzamy powstały płyn przez gazę albo sitko o drobnych oczkach. 



Otrzymany tonik przechowujemy w szklanym słoiku lub butelce (ja użyłam butelki po odżywce Jantar, oczywiście bardzo dobrze ją opłukałam i wyjęłam niepraktyczny dzióbek) najlepiej w lodówce przez ok 3-4 dni, a po tym czasie sporządzamy nowy.


Przed użyciem wstrząsnąć ;)

Moje wrażenia? 

Skóra po użyciu toniku była ładnie wygładzona, delikatnie nawilżona i odżywiona, ukojona. Nie ma tu mowy o efekcie ściągnięcia, który często możemy zaobserwować po użyciu tonika z alkoholem. Tonik również całkiem dobrze poradził sobie z oczyszczeniem twarzy z makijażu, problem pojawił się dopiero przy zmywaniu tuszu i czarnej kredki. Reasumując jestem zadowolona z działania tonika, na pewno będę go co jakiś czas przyrządzać :)