środa, 14 grudnia 2016

DIY: Kokosowo-aloesowy balsam do ciała


Cześć Dziewczyny! Każda z Was zapewne używała oleju kokosowego (mój ulubiony) jak i aloesu. A czy zastanawiałyście się jak te produkty sprawdziłyby się w duecie?



Mieszanka oleju kokosowego z aloesem jest skuteczna na blizny, rozstępy, nawilżająca i odmładzająca skórę.

Aloes jest bogaty w witaminy A,E,C, z grupy B,  kwas foliowy, beta karoten, wapń, chrom, miedź, żelazo, lit, magnez, fosfor, mangan, potas, sód, cynk. Z kolei olej kokosowy to czysty olej bogaty w unikalną kompozycję kwasów tłuszczowych i składników odżywczych.

Jak pewnie wiecie, woda i olej nie mieszają się ze sobą, ale jeśli użyjemy żelu aloesowego można te dwa składniki ubić tak by powstała jednorodna masa.

Składniki:

1/2 szklanki oleju kokosowego, najlepiej nierafinowanego
1/3 szklanki czystego żelu aloesowego

Przygotowanie:

Olej kokosowy (rozpuszczony) wraz z żelem aloesowym ubijamy ręcznie w misce trzepaczką lub ręcznym mikserem na niskich obrotach, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Następnie gotowy juz balsam przekładamy do szklanego słoiczka. Produkt przechowujemy w temperaturze do 22 stopni lub lodówce przez kilka tygodni.

Jak wygląda taki proces wytworzenia zobaczycie poniżej (nic trudnego).



Balsam najlepiej używać zaraz po kąpieli, dobrze się wchłania i jest wydajny.
Stosując go już kilka razy zauważam, że rzeczywiście wpływa na widoczność rozstępów (czytaj stają się mniej widoczne). Również ładnie nawilża skórę.

Balsam można użyć również jako maskę do włosów, lub do demakijażu.



źródło: http://sekrety-zdrowia.org/