Wizyta w saunie rzymskiej i fińskiej.


Cześć Dziewczyny! Dziś opiszę moje wrażenia po wczorajszej wizycie w saunie (nawet dwóch) i pewną garść informacji. Nie była, to moje pierwsze spotkanie z sauną. Ale takie najświeższe.


Wczoraj wraz z mamą wybrałam się na basen. Po jakiejś godzinie pływania stwierdziłyśmy, że pójdziemy do sauny. A, że były do wyboru dwie różne - parowa (rzymska) i sucha (fińska), to nie mogłyśmy się zdecydować na którą tak więc najpierw poszłyśmy do parowej, a później do fińskiej.


Sauna parowa (łaźnią rzymską). Wilgotność, jaką osiąga  to 100%, przy temp. od 40C-50C. Wyposażona jest w wytwornicę pary wodnej, która umieszczana jest poza obrębem łaźni. Konieczne jest też wspomaganie dopływem świeżego powietrza. Ze względu na tą dużą wilgotność temperatura odczuwalna jest intensywnie, po naszym ciele spłyną stróżki wody, pory skóry otwierają się, w powietrzu unosi się dużo ciepłej pary, w przypadku sauny, w której byłyśmy wyraźnie czuć było w powietrzu olejek eteryczny, taki mentolowy. Całe niewielkie pomieszczenie wyłożone było małymi, ceramicznymi płyteczkami, mamy tutaj miejsce aby sobie usiąść. Mamy wrażenie, że przez pory uchodzą z nas wszystkie toksyny i nadmiar kilogramów. Umiarkowana (jak na sunę) temperatura i bardzo wysoka wilgotność względna stanowią prawdziwy masaż dla ciała, obniżają napięcie mięśni i odprężają umysł. Kłęby pary dokładnie ją oczyszczają i regenerują skórę. Przyznam, że korzystając z okazji iż moja twarz była cała mokra wykonałam masaż twarzy i dziś moja skóra wygląda na prawdę jeszcze lepiej niż zwykle, jest bardziej wygładzona, niedoskonałości jest wyraźnie mniej. Spędziłyśmy w tej saunie niecałe 10 min. Na ścianie sauny znajduje się klepsydra, którą możemy odmierzyć czas przebywania w saunie.

Następnie wzięłyśmy zimny prysznic i przeszły do drugiej sauny.


Sauna sucha (fińska) charakteryzuje się bardzo wysokimi temperaturami (do 100 C) przy niskiej wilgotności powietrza ( 10%). Wchodząc do sauny fińskiej od razu zauważymy różnicę w wyglądzie wnętrza. Według każdego Fina sauna to chata z drewna wyposażone w drewnianą ławę oraz piec z paleniskiem. I rzeczywiście każdy centymetr kwadratowy takiej sauny wyłożony jest drewnem, wprost czujemy zapach tego drewna przebywając w takiej saunie. Nie mamy tu takiej ilość pary w powietrzu, powietrze jest dość przejrzyste. Również nieźle się w nie pocimy.  Dzięki niej skóra nagrzewa się bardzo szybko uwalniając pot. Niska wilgotność powietrza nie wywiera jednak większego wpływu na układ oddechowy. Regularne wizyty tej sauny w znacznie poprawiają wydolność i krążenie, doskonałe oczyszczają organizm z toksyn i odprężą. W tej saunie zostałyśmy przez niecałe 5 minut. I również nasza wizyta zakończyła się wzięciem prysznicu.

Wizyta w saunie ma korzystny wpływ zarówno na zdrowie jaki i urodę... czytaj więcej.

Po wyjściu z sauny zalecane jest picie dużo wody aby uzupełnić płyny w organizmie.

Wizyta w saunie zalecana jest raz w tygodniu. Koszt, to ok 40-50 gr za minutę.

Trzeba pamiętać, że z saun nie powinny korzystać osoby mające problemy z sercem i układem krążenia (sauna odradzana jest niskociśnieniowcom) oraz osoby chorujące na cukrzycę. Zanim udacie się do sauny koniecznie zapoznajcie się z innymi przeciwwskazaniami!

Obecnie wyróżniamy znaczną ilość rodzajów saun np. saunę na podczerwień, biosaunę, saunę ziołową, fitosaunę, łaźnie szwedzką, łaźnie turecką, sauna angielska, sauna solna, błotna, bania ruska, kriosauna, sauna lodowa... czytaj więcej.


Czy byłyście kiedyś w saunie? Jakie były Wasze wrażenia?









żródła: https://urodaizdrowie.pl, http://mowimyjak.se.pl, http://bonavita.pl