Miodowanie włosów.


Moje włosy wymagają dobrego nawilżania. Z natury są wysokoporowate i wymagają sporo zachodu aby wyglądały dobrze. Szukając mocnego nawilżenia zdecydowałam się zastosować miodowanie. Na czym ona polega i jak się sprawdza przeczytacie w dzisiejszym wpisie.


Miód jest humektantem, to znaczy, że ​​nawilża włosy i pomaga utrzymać wilgoć. Najliczniejszą grupę związków w miodzie stanowią węglowodany. W największej ilości występują monosacharydy, takie jak glukoza (~34%) oraz fruktoza (~39%). Ponadto miód zawiera pewne ilości mikroelementów: potasu, chloru, fosforu, magnezu, wapnia, żelaza, manganu, kobaltu i innych. W miodzie stwierdzono również występowanie substancji o charakterze hormonalnym. Ważne zadanie spełnia acetylocholina. Miód zawiera także niewielkie ilości witamin – A, B1, B2, B6, B12, C, kwasu foliowego, kwasu pantotenowego i biotyny.



Aby wykonać miodowania na włosach należy swoją ulubioną maskę do włosów (ja wybrałam maskę od Babci Agafii - Siedmiu Sił) zmieszać w stosunku 1:1 z miodem.



Jeżeli tak jak w moim przypadku macie miód, który skrystalizował możecie miseczkę z miodem włożyć do ciepłej wody.

Mieszankę nałożyłam na wilgotne włosy, zmyłam po dwóch godzinach. Nie było najmniejszego problemu ze spłukaniem maski miodowej z włosów.

Moje wrażenia:

Muszę przyznać, że moje włosy dawno nie były tak mięciutkie jak po miodowaniu. Są wyraźnie nawilżone, wygładzone, "pielęgnacyjnie dopieszczone". Zabezpieczyłam je jedynie olejkiem i wyglądały naprawdę dobrze.



UWAGA: Miód może delikatnie rozjaśniać włosy, chociaż ja nie zauważyłam takiego efektu.


Miód można stosować także na skalp - działa antybakteryjnie i przyśpiesza porost włosów.