DIY: Olejowa mgiełka do włosów


Olejowanie włosów bezsprzecznie poprawia ich kondycję. Wystarczy określić porowatość naszych włosów, a następnie wybrać dedykowany im olej (to na prawdę nie jest takie trudne wystarczy odrobinę poszperać w Internecie).


Gdy już sprawimy sobie olej, który sprawdza się na naszych włosach zaczynamy olejowanie. Do niedawna najpierw moczyłam moje włosy, a następnie wcierałam w nie olejek. Od kilu myć stosuję nową, wygodniejszą metodę. Wlewam do buteleczki z atomizerem wodę, a następnie porcję olejku. Obecnie używam mieszanki olejków o której pisałem TU i TU



Przed użyciem należy całą mieszankę wstrząsnąć. Spryskuje włosy, od ucha w dół ze szczególnym uwzględnieniem końcówek, na około godziny przed myciem włosów. Jak wiecie ostatnio myję włosy mieszanką wody z mąką (KLIK). Mąka o dziwo bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem oleju z włosów.



Dzięki zmieszaniu oleju z wodą w buteleczce z atomizerem olejowanie włosów przebiega sprawniej i efektywniej. Obecny wygląd moich włosów możecie zobaczyć na poniższym zdjęciu.



Niestety mąż zrobił mi tylko jedno zdjęcie i to niewyraźne ;)
Do tego nie dał mi szansy na poprawienie włosów ;/